poniedziałek, 21 września 2015

Wilczy głód Anorektyczki

Każdy czasem ma ochotę na coś dobrego, przecież to nie grzech od czasu do czasu sobie pofolgować i zjeść coś, na co ma się ochotę. Czasem zdarzy nam się pójść nieco za daleko i zjeść nieco więcej niż nasz organizm potrzebuje.

A jak to wygląda u Anorektyczki, która przez większość czasu stara się nie tylko unikać pokus, ale i jedzenia w ogóle?

Kiedy pozbawiamy nasz organizm pokarmu i nie dostarczamy mu potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania składników odżywczych, sam zaczyna się ich domagać.

Im większe niedobory, tym większy apetyt.

Ciągłe zakazy i nakazy kodeksu Any są bardzo restrykcyjne, więc Anorektyczki nieustannie odmawiają posiłków, pozbawiając się po prostu paliwa do życia.


Nie jest to normalny stan dla organizmu.

Zatem w pierwszej kolejności jedyne o czym marzy nasz organizm to dostarczenie mu jak największej dawki wysokokalorycznych produktów. Stąd niepohamowana ochota na tzw. niezdrowe jedzenie, słodycze, fast-foody i inne przekąski.

W wyniku dużego deficytu kalorii, Anorektyczka potrafi na jeden raz zjeść bardzo dużo wysokokalorycznych rzeczy, słowem może "opróżnić lodówkę" i swoje zapasy z z szafki.

Kiedy dociera do niej co zrobiła, wpada w rozpacz. Nie może sobie wybaczyć. Wciąż myśli o jedzeniu, które zjadła oraz wciąż chciałaby jeść. Jeść i nie tyć.Wpada w wir obżarstwa i nic niejedzenia.

Zaczyna obsesyjnie myśleć o jedzeniu i o tym, jak bardzo obrzydliwie się zachowuje. Jest zła, że nad sobą nie panuje. W tym czasie mogą pojawić się stany depresyjne, lękowe, samookaleczenia, a nawet myśli samobójcze. (Fazy Anoreksji).

6 komentarzy:

  1. Cześć ;-) oglądałam twój pomysł na prezent na YouTube i na twoim blogu miał byś szablon niestety nie potrafię go znaleść pomożesz

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej ;) Jasne ;)
    Tu jest szablon na końcu postu do pobrania: http://ekshibicjonizmkontrolowany.blogspot.com/2014/06/pomys-na-oryginalny-prezent.html

    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej zabawy ;)
    EA

    OdpowiedzUsuń